Ładna pogoda, słaby wiatr,

Środa, 11 kwietnia 2007 · Komentarze(3)
Ładna pogoda, słaby wiatr, no może czasami silniejsze podmuchy, ale nic nie zapowiadało tego co się stanie :( Dziś postanowiłem pojeździć czysto treningowo pętelki po WPKiW. Gdy już się uzbierało 40 km stwierdziłem, że czas wracać do domku, już minąłem ZOO, mknę 35+ km/h, aż tu mi dziecko wylatuje z wózkiem - w którym było jeszcze mniejsze dziecko, prosto pod koła. Zawsze się dziwiłem dlaczego ludzie w takich sytuacjach robią OTB, teraz już wiem :) Gleba była, lekka sprzeczka z rodzicem no i 6 szwów na brodzie :/ A najgorsze jest to, że chyba coś mi sie wkręciło i nie wiem kiedy znów na rower wsiądę :( No nic, pożyjemy zobaczymy.



Health Zone: 51min 59sek - 33%
Fitness Zone: 45min 59sek - 29%
Perform Zone: 41min 38sek - 26%

Spalone kalorie: 665
Średni puls: 137
Max puls: 188
Max prędkość: 43,96 km/h

Komentarze (3)

jak jeszcze kiedyś mieszkałem we Wrocławiu(podczas studiów) i miałem okazję jechać po ścieżce rowerowej, odpędzałem ludzi dzwonkiem którzy swobodnie sobie po niej chodzą, mają i tak do dyspozycji wolną obok ścieżkę dla pieszych, no ale do rzeczy, jak dawałem o sobie znać to oni jeszcze ze zdziwieniem w oczach " a co ten rowerzysta tu robi ?? ?? "

więc nie przejmuj się i wracaj do zdrowia!!

pzdr

ps. do wesela się zagoi ;)

zielak 23:15 niedziela, 15 kwietnia 2007

Może uściślę, droga którą jechałem, jest parkową aleją, ale ze statusem DROGI ROWEROWEJ! Droga tylko i wyłącznie dla pieszych jest 10 metrów obok, więc miałem tam pełne prawo jeździć i 10km/h jak i 50km/h. I jest to w pełni oznakowane, a to, że większość społeczeństwa nie rozróżnia znaków i nie potrafi się do nich ustosunkować to nie moja wina.

witcher 09:28 czwartek, 12 kwietnia 2007

A kto to jeździ 35km/h parkowymi alejkami?
Takie wypadki paradoksalnie są bardzo korzystne dla "ofiar", bo wiele można się dzięki nim nauczyć.

Shogun 23:13 środa, 11 kwietnia 2007
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa lamac

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]